Nie jest niczym zaskakującym dla członków RACJI PL, że bardzo wielu ludzi, szczególnie w Polsce nie ma pojęcia czym właściwie jest antyklerykalizm, ani o co chodzi antyklerykałom. Przyjrzyjmy się zatem nieco bliżej temu zjawisku. Oczywiście trzeba wyjść od definicji klerykalizmu – najogólniej mówiąc jest to dominacja kleru w życiu społecznym, politycznym, w sferze publicznej. W Polsce ten proces najsilniej rozpoczął się po roku 1989 kiedy Kościół angażował się w politykę zyskując majątek i przywileje.
Antyklerykalizm, jak sama nazwa wskazuje jest za wycofaniem religii do Kościoła (lub innych instytucji wyznaniowych). Nie jest to walka z religią ani Panem Bogiem. Można spokojnie być dobrym chrześcijaninem będąc jednocześnie antyklerykałem. Głównym argumentem przeciwników antyklerykalizmu jest fakt, że religia nie może ograniczać się do wiary, ale musi być poparta uczynkami („Tak i wiara, jeżeli nie ma uczynków, martwa jest sama w sobie” Jk 2:17 ). Kler katolicki czuje się więc w obowiązku pełnienia misji ewangelizacyjnej na wszystkie możliwe sposoby, również przez parlament. Ale efekt jest taki, że z ewangelizacją to ma bardzo mało wspólnego, albo nawet nic, bo sfera religii i państwa nie może się przenikać.

